Przez lata perły miały łatkę czegoś „na okazję”. Serio – elegancja, sztywna kolacja, suknia do ziemi. Kobiety zakładały je raczej od święta, bo tak wypadało. Ale czasy się zmieniają – i całe szczęście. Dziś nie musisz już czekać na bal, żeby założyć coś błyszczącego. Biżuteria przestała być od święta – teraz, to raczej sposób, żeby pokazać siebie. I właśnie dlatego perły wyszły na ulicę.